Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Color Hills. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Color Hills. Pokaż wszystkie posty

2014/02/19

Urodziny

Mój brat obchodzi w marcu urodziny. Z tej okazji, a także przy okazji wyzwania jakie przygotowałyśmy dla was na blogu Kwiatu Dolnośląskiego, zrobiłam dla brata kartkę. Jak zwykle w środku znajdą się życzenia, ale nie kupony NBP. W tym roku mój brat zażyczył sobie konkretny prezent i taki właśnie dostanie :)

Zapraszam do wzięcia udziału w wyzwaniu - liftowałyśmy kartkę Zuzy, którą zrobiła do mapki. Jakże różne te nasze prace, a każda ma wiele uroku :)


Pracowałam głównie na papierach Color Hills :)

Pozdrawiam
Ibi

2014/02/15

CSI po raz drugi :)

Hej, hej,
Wczoraj wystartowało drugie wyzwanie na portalu CSI. Tym razem, oprócz palety kolorystycznej dostępna była także mapka. Bardzo fajnie mi się pracowało z tym wyzwaniem. I jestem mega zadowolona z mojej pracy :)

Case File No. 110 

{Case closes on February 23, 2014}


Prace pozostałych uczestniczek można zobaczyć na portalu CSI, a prace DT CH u nas na blogu :)



Pozdrawiam
Ibi

2014/02/08

CSI - wyzwanie numer jeden :)

Hej!
Pewnie już przeczytaliście na blogu Color Hills, ale jeśli jeszcze nie, to już spieszę z informacjami. W tym miesiącu Color Hills sponsoruje wyzwania na blogu CSI - Color, Stories, Inspiration. W lutym są 4 wyzwania i w każdym z nich wzięłyśmy udzial jako gościnne projektantki. Jako pierwsze było wyzwanie kolorystyczne ze zdjęciem, którym również należało się inspirować. 

Case File No. 109 

{Case closes on February 16, 2014}


Więcej informacji oczywiście znajdziecie na portalu CSI, a tymczasem ja chwalę się moją pracą :)


A na blogu Color Hills możecie zobaczyć pozostałe nasze prace do tego wyzwania :)

Pozdrawiam
Ibi

2014/02/06

Rozetki

Hej, hej!
Zaczęło się walentynkowe szaleństwo. Z tej okazji na blogu Kwiatu Dolnośląskiego przygotowałyśmy cykl inspiracji :) Dzisiaj moja kolej. Zrobiłam urocze rozetki do ozdobienia na przykład muffinek :)
Ja te rozetki wykorzystuję także w scrapach czy kartkach - pokażę później :) Oczywiście zrobiłam je z mojej ulubionej kolekcji piórkowej Color Hills, do zakupu której i Was zachęcam. Jest niezwykle uniwersalna, delikatna, pastelowa - idealna na walentynki czy wiosnę. Dzięki motywowi piórka można ją wykorzystać do wykonania kartek Wielkanocnych :)

A teraz zapraszam na bloga KD:



Buziaki
Ibi

2013/11/24

December Daily with Color Hills

Hej, hej!
Na pewno robicie grudniowniki :) A jeśli nie, to czas najwyższy zacząć. Bo to naprawdę jest proste, a poza tym, na stronie Color Hills przygotowałyśmy Wam cały zestaw pomocniczy - od instrukcji, przez tematy, aż po inspiracje. Zaglądajcie tam często, codziennie będzie coś nowego :)

Hey, hey!
I'm sure you are making your December Daily journals. And if not, it's the right time to start it. Because it's really easy and in addition, on Color Hills page, we prepared for you the whole package - starting with instructions, through topics and inspirations. Check it out often, there will be everyday something new :)


I jeśli macie ochotę, możecie wkleić u siebie ten banerek:
And if you'd like to you can grab this banner and place it on your blog:



Xoxo
Ibi

2013/11/13

Coffee :)

Kawowego LOsa zrobiłam tym razem do mapki, którą sama przygotowałam na wyzwanie w scrapuj.pl. W sumie, to nie rysowałam jej od podstaw, a raczej przerobiłam inną ;) Wyzwanie ruszyło w poniedziałek.
Spróbujcie swoich sił i weźcie również udział w wyzwaniu :)
Coffee LO I did this time according to sketch, which I have prepared for the challenge on scrapuj.pl. All in all, it's not drew from scratch, but I rather modified another one;)
Try it out and take also part in the challenge :)


I znów, użyłam duuuuuużo farby i gesso, a także pasty strukturalnej. W ruchu były pędzle, maski, stemple, rubonsy :) Postanowiłam posegregować i uporządkować przydasie i takim oto sposobem zużywam zalegające starocie. Wyszło całkiem nieźle, prawda?
Tu zbliżenie na szczegóły:
Again, I used loooots of paint and gesso and paste. Brushes, masks, stamps, rubons were in motion :) I decided to make some order and to organize my scrap goodies and this is the way I used the old stuff lying around. It came out pretty good, right?
And close up to the details:






A jak Wam się podoba moja interpretacja?
And how do you like my interpretation?
Buziaki
Ibi

2013/11/12

Together :)

Hej, hej,
Niestety długi weekend już się skończył... A szkoda, bo fajnie tak mieć wolny poniedziałek, prawda?
I zaczynać tydzień od wtorku, co nie?
Super by było mieć tak co tydzień...
No ale niestety, trzeba wrócić do rzeczywistości :)
Ten długi weekend sprzyjał moim twórczym szaleństwom.
Zrobiłam 2 LOsy, komplet biżuterii na prezent, naprawiłam inny naszyjnik, posprzątałam jeden wielki karton z różnymi gratami, posegregowałam trochę przydasiów....
No ale...
Najważniejszy w tym poście jest LO! Zrobiłam go z okazji mojego dnia na blogu Color Hills (zerknijcie i tam ;) )
Hey, hey,
Unfortunately, a long weekend is over ...
A pity, because it's so nice to have a free Monday, right?
And start a week from Tuesday, isn't it?
It would be great to have this every week ...
Well, but unfortunately, we have to get back to reality :)
This long weekend encouraged my creative madness.
I made two LO, a jewelry gift set, I fixed another necklace, cleaned up a big cardboard box with various junk, sorted out some scrap goodies....
Well, but ...
The most important in this post is LO! Check it out on COlor Hills blog!


Oczywiście wykorzystałam do niego najnowszą kolekcję "pillow fight"
Jest lekka i urocza i taki mniej więcej też wyszedł LO.
Jasny, pastelowy...
Mimo farb i gesso nadal wydaje się lekki jak piórko ;)
Of course, I used the latest collection - "pillow fight"
It is light and charming and so it came about LO.
Bright, pastel ...
Although the paint and gesso it still seems light as a feather;)


 
Zaszalałam z farbami, z gesso, z rubonsami :)
Czas wykorzystywać stare zasoby haha
I was a bit crazy with the paint, with gesso, with rubons :)
Time to use old resources haha




Zdjęcie na LO pochodzi z czarwca, kiedy odwiedziła nas Antilight.
Poszłyśmy wtedy do ogrodów Ossolineum i trzasnęłyśmy sobie kilka fotek przy fontannie.
Photo at the LO comes from June, when Antilight visited us.
Then we went to the gardens of Ossolineum and took a few photos at the fountain.


I jak Wam się podoba?
And how do you like it?
XOXO
Ibi


2013/11/02

CANDY!!!!!!!!!!!!

Hej, hej!!!
Pewnie już wszyscy wiecie, że Color Hills ma nowe kolekcje! Jeeeeee, jak cudnie :)
I z tej okazji, wszystkich zapraszamy do wzięcia udziału w naszym CANDY!
Zapisujcie się szybciutko :)



A dla przypomnienia, poniżej prezentuję nasze nowe kolekcje:

magic winter


pillow fight


Buziaki
Ibi

2013/10/30

lemon summer & chill out at Frankie's

No skoro już mnie tak wzięło, to pokażę również LOsa, którego zrobiłam na wrześniowe wyzwanie na blogu Color Hills. Niestety już się ono skończyło, w związku z tym nie zaproponuję Wam dołączenia do niego. Ale zachęcam do publikacji prac w galerii CH na Flickr oraz do wzięcia udziału w mapkowym wyzwaniu.
A to moja cytrynka :)
Stęskniliście sie za mną chociaż troszkę?

Well, now, that I'm just in the flow, I will show you also the LO, which I did for the September challenge for Color Hills. Unfortunately, it has ended, and therefore I do not suggest that you join it. But I urge you to publish works in the gallery on Flickr and to participate in sketch challenge.
And this is my lemon :)
Have you missed me just a little?


I troszkę szczegółów / and some close ups 







A wkrótce pokażę coś bardziej jesiennego :) Już się zaczęło robić, ale na razie ciiiii....

And soon, I will show you something autumn :) It has already started making, but pssssst...

XOXO
Ibi

2013/10/29

pajęczyn odgarnianie

Tak, tak,
Mega halloweenowo zrobiło sie u mnie na blogu... Dawno nie pisałam i pajęczynami porosło to miejsce. Obiecywać nic nie będę, bo nie wiem na czym się to skończy hahaha. Ale chciałam Wam pokazać, moi drodzy czytelnicy, LOsa, którego poczyniłam ostatnio. LO powsta z okazji nowego wyzwania na blogu Color Hills. Jeśli chcecie dołączyć do wyzwania, to serdecznie zapraszam :)

Yes, yes,
Mega Halloween spirit got my blog... Long time that I did not write and cobwebs came to my place. I will not promise anything, because I do not know what it would end hahaha. But I wanted to show you my dear readers, LO which I made recently. LO was created to the new challenges on the Color Hills blog. If you want to join the challenge, you're welcome :)


Buziaki
Ibi
♥♥♥

2013/08/15

August mothly theme - deskowo

I wreszcie dobrnęłam do końca zaległosci :) Ostatnią do tej pory niepublikowaną pracą jest ten LO zrobiony do miesięcznego wyzwania papierowego w Color Hills.

Zdjęcie z 2008 z wakacji na Sylt. Było tam cudownie! A LO wyraża stan mojego ducha w dniu robienia pracy. Miałam wszystkiego serdecznie dość, wszyscy dobijali się do mnie z różnymi problemami, miałam wiele do zrobienia przed wyjazdem w delegację, i do ego wszystkiego ten upał... Na szczęście w trakcie robienia LO wyciszyłam się i później już wszystko wróciło do normy :)







Pozdrawiam
Ibi

2013/08/14

Mapki, mapki, mapki...

Mapka zagościła w Color Hills. Sama ją rysowałam. No i sie tak rozpędziłam, ze potem nic nie umiałam do nie zrobić hahaha. Scrap wyszedł wg mnie przerażający, naćkany zbyt wieloma szczegółami, ze zbyt krzyczącym tłem.... Wciąż się go boję hahaha ;)
No ale, do odważnych świat należy, zatem prezentują go i tutaj. Zdjęcia zrobione w czasie tegorocznego urlopu -> tutaj lubelska starówka. Wywołane również podczas urlopu, gdyż nagle zachciało mi się scrapować. Tych akurat wtedy nie wykorzystałam, ale przydały się do tego LO.

I jak, jest bardzo źle? Czy ujdzie w tłoku?






Cmok
Ibi

2013/08/13

Color palette

Kolejne w kalendarzu wyzwań były kolory. Tak, kolory w Color Hills :) Na tęokazję przygotowałam również printableski. Zupełnie za free. Linka znajdziecie na stronie Color Hills.

Mój LO prezentuje się następująco. Zdjęcie zrobiła Mira u mnie w ogródku. To był bardzo krejzolski dzień i wieczór ze scrapowaniem w ogrodzie, winem z kartonu i sesją parasolową ;) Buteleczki przywiozłam z Włoch i w dalszym ciągu czekają na idealny moment otwarcia ;)





Pozdrawiam
Ibi